„Sam, czyli wychowanie do życia w rodzinie” - artykuł o spektaklu

      17 kwietnia 2015 r. wybraliśmy się wspólnie z klasą na wycieczkę do Teatru Lalek we Wrocławiu. Gdy zajęliśmy swoje miejsca, zapadła kompletna cisza. W tym momencie zgasło światło, a na scenę wyszedł główny bohater- Sam. Opowiedział nam swą historię. Jego rodzice, intelektualiści ciągle protestowali i nie mieli czasu dla swojego jedynego dziecka. Sam był wyśmiewany przez kolegów. Po pewnym czasie rodzice oświadczyli synowi, że biorą rozwód, pytali syna czy nie obwinia o to siebie. Sam niewzruszony odparł, że i tak cały czas nie ma ich w domu, więc obojętne mu jest, czy wezmą rozwód, czy nie. W dalszej części musicalu główny bohater poznaje pewną dziewczynę,
w której się zakochuje, jednak nie ma odwagi wyznać jej swojego uczucia. Pod koniec spektaklu matka chłopca poznaje byłego żołnierza z Kosowa, z którym później bierze ślub, natomiast ojciec zakochuje się w dziennikarce, która prowadzi program kulinarny. Sam nigdy nie zdobył się
na odwagę, aby wyznać miłość Wioli, jedyną miłością dziewczyny jest Bóg, przez co decyduje się wstąpić do zakonu.

     Według mnie gra aktorów była lepsza niż gra niejednego aktora grającego w filmach i serialach. Muzyka pomagała zrozumieć trudny temat musicalu. Spektakl był bardzo ciekawy.

 

Mateusz Parankiewicz

Kl. Ia G

 

Był to musical o temacie rodzinnym, głównymi bohaterami był Sam i jego rodzina. Problemem nie była jednak rodzina, ponieważ mieszkał w dość nietypowej a zarazem dziwnej rodzinie. Mając 13 lat zmagał się z problemami, jakie mają dorośli, starał się im pomóc a przy okazji sobie. Tematem był problem złej rodziny. Interesujące było to, że można było wczuć się w położenie Sama. Niektóre momenty były śmieszne, niektóre wzbudzały grozę a inne wywoływały smutek. Cały spektakl miał tło społeczne, a to wszystko odgrywało się w naszych czasach. Akcja skupiała się na postaci Sama. Bardzo ciekawa była rola aktorów drugoplanowych, a najbardziej chomików, które były halucynacjami chłopca i jego pierwszymi przyjaciółmi. O kostiumach nic szczególnego nie napiszę, ponieważ mieli typowe ubrania, chociaż włosy nauczycielki wyglądały tak, jakby siedział w nich szop. Za to muzyka dodawała uroku całemu przedstawieniu. Uważam, że to bardzo dobry spektakl, zwłaszcza dla młodzieży. Polecam zwłaszcza osobom, które chcą się pośmiać albo zobaczyć, że u nich wcale nie jest żle.

 

Jonatan Jabłoński
Kl. Ia G

ŚWIĘTO SZKOŁY - 23.05.2015

W dn. 23.05.2015 r. odbył się festyn z okazji Święta Szkoły. Hasłem tegorocznego spotkania było DOOKOŁA ŚWIATA. Uczniowie zaprezentowali kulturę i tradycje różnych państw. Serdecznie dziękujemy wszystkim za wielkie zaangażowanie w przygotowanie festynu. Było naprawdę wspaniale. Do zobaczenia w przyszłym roku.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Delegacje Niemieckiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego z Kłodzka oraz naszej szkoły na uroczystości 70. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Dachau

Już cztery dni przed międzynarodowymi obchodami, 29 kwietnia, czyli w prawdziwym dniu wyzwolenia obozu, na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Dachau odbywały się centralne obchody, zorganizowane przez Konferencję Biskupów Polskich.

Obecnych było 40 polskich biskupów, w tym nasz świdnicki biskup Ignacy Dec, oraz 700 polskich duchownych, którzy w tym miejscu wspominali ponad 800 polskich duchownych zamordowanych w obozie koncentracyjnym Dachau. Mszę Świętą koncelebrowaną odprawiono w trzech językach (polskim/niemieckim/łacińskim) pod przewodnictwem Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego z Poznania oraz przewodniczącego Niemieckiej Konferencji Biskupów, Kardynała Reinharda Marxa, który wygłosił kazanie.

Zaproszone były także delegacje NTSK w Kłodzku oraz z naszej szkoły, które razem z polskimi duchownymi oraz innymi uczestnikami z Polski wspominały ofiary nazistowskiego terroru w obozie Dachau, do których także należał błogosławiony Gerhard Hirschfelder. On razem z polskimi duchownymi był więźniem tego obozu i stracił tam życie w 1942 roku. Od swojej beatyfikacji w 2010 roku jest czczony przez niemieckich, polskich i czeskich mieszkańców Ziemi Kłodzkiej jako „budowniczy mostów“ między narodami ze względu na swoje odważne zaangażowanie w walce za wiarę, nadzieję i pojednanie.

W swoim kazaniu w Kaplicy Śmiertelnego Lęku Chrystusa na terenie byłego obozu Kardynał Marx powiedział, że jest pełny „głębokiej wdzięczności”, że tak wielu biskupów i księży z Polski znalazło się na tej uroczystości. Dachau jest dla Niemców i dla Polaków „miejscem niepokojącej pamięci i przebaczenia“, ponieważ na tym miejscu zamordowano tylu księży ilu prawdopodobnie w żadnym innym miejscu na świecie. Według Marxa Dachau jest „esencją („koncentratem”) reżimu pogardzającego, znęcającego się i mordującego ludzi”. Jednak nawet na tym „miejscu okrucieństwa i nikczemności“ nie zdołano zniszczyć wiary.

W związku z tym Kardynał Marx przypomniał o tym, że polscy i niemieccy biskupi już w roku 1965 zrobili pierwszy krok w kierunku pojednania wygłaszając pamiętne zdanie „Wybaczamy i prosimy o wybaczenie“. Zdarzenie to doprowadziło do obecnej sytuacji, kiedy Polacy i Niemcy są tak blisko siebie jak nigdy dotąd w historii.

Po Mszy Św. przeczytano nazwiska ponad 50 więźniów beatyfikowanych przez kościół katolicki, wśród nich 46 polskich księży oraz kłodzkiego kapłana Gerharda Hirschfeldera. Kardynał Marx i Arcybiskup Gądecki złożyli wieńce przy tablicy znajdującej się na zewnętrznej ścianie Kaplicy Śmiertelnego Lęku Chrystusa, upamiętniającej polskie ofiary.

Obóz koncentracyjny Dachau ma szczególne znaczenie w pamięci Polaków, a zwłaszcza dla katolickiego kościoła. Największą grupą wśród więźniów obozu w Dachau stanowili Polacy w liczbie 40.000. 8.332 z nich zostało zamordowanych. Kiedy SS od 1940 roku uczynili Dachu głównym obozem dla katolickich, ewangelickich i prawosławnych księży z całej Europy, wtrącili do obozu 1.780 polskich duchownych. Prawie połowa z nich straciła życie przez pseudomedyczne eksperymenty, głód, choroby albo na inne sposoby. Na przekład ponad 300 polskich księży z Dachau przewieziono do Austrii i zagazowano.

Heinz-Peter Keuten (nauczyciel j. niemieckiego, ZSO w Bystrzycy Kłodzkiej)

OBEJRZYJ ZDJĘCIA

SUKCES NASZEJ UCZENNICY

Uczennica naszego Gimnazjum Edyta Sołoducha z klasy II b w konkursie fizycznym ''Poszukiwanie talentów'' otrzymała  odznakę ''Złoty Kwant''. Nad merytorycznym przygotowaniem uczennicy do konkursu czuwała pani Krzysztofa Olejnik-Boczoń.

GRATULUJEMY!!

SUKCES NASZEJ UCZENNICY

Natalia Sałdacz, uczennica klasy 3a naszego Gimnazjum została finalistką Ogólnopolskiego Konkursu na Felieton. Znalazła się w gronie 14 wyróżnionych spośród 109.

Gratulujemy!

a60b882adb80a4894920860129b87478.jpg 537bfbe73f4875826a317915d548d371.jpg

Our website is protected by DMC Firewall!