Polsko-niemiecka wymiana młodzieży 2014-2015

Deutsch-polnischer Jugendaustausch

In der dritten Septemberwoche dieses Jahres fand ein deutsch-polnischer Austausch statt.

Am Austausch nahmen Schüler der Mittel- und Oberstufe des Allgemeinbildenden Schulzentrums in Habelschwerdt/Bystrzyca Kłodzka teil.

Unsere deutschen Gäste vom Silverberg-Gymnasium in Bedburg (Nordrhein-Westfalen) sind am Mittwoch mit dem Flugzeug

nach Breslau geflogen und zwei Stunden später mit dem Bus auf dem Parkplatz in der Nähe des Netto-Supermarkts in Habelschwerdt angekommen.

Nach einer herzlichen Begrüßung fuhren die Gäste mit ihren Gastfamilien nach Hause. Am Donnerstag gab es eine offizielle Begrüßung. Dort konnten wir uns besser kennenlernen. Es begann mit Integrationsspielen. Die meisten hatten Spaß beim Spielen mit Luftballons, auf denen unsere Namen standen. Es fand auch ein Sprachkurs statt. Von 10 bis 13 Uhr konnten die Deutschen erfahren, wie bei uns Unterricht abläuft. Nach der Schule gingen wir zum Pizzaessen. Am nächsten Tag war ein Ausflug nach Winkeldorf/Kąty Bystrzyckie zum Gottwaldhof , der ein typischer Bauernhof unserer Region ist. Wir konnten Brot backen, Butter schlagen oder eine Hutausstellung besichtigen.

Am Ende haben wir die selbst zubereiteten Speisen gegessen.

“Ich bin mit dem ersten Teil des Austausches sehr zufrieden. Ich denke, es ist eine andere, aber sehr interessante

und angenehme Art zu lernen. Damit können wir die Menschen und die Kultur eines anderen Landes kennenlernen und die Fremdsprache verbessern oder auch nachprüfen, auf welchem Niveau wir uns befinden. Trotz der Herkunft aus verschiedenen Ländern haben die Jugendlichen viel gemeinsam. Sie verbringen ihre Freizeit ähnlich, lesen die gleichen Bücher, treiben den gleichen Sport und essen ähnliche Speisen.

Ich bin dankbar, dass meine Schule, das Deutsch-polnische Jugendwerk, die Heimatgruppe Habelschwerdt und der Deutsche Freundschaftskreis Glatz mir die Gelegenheit gegeben haben, solche Erfahrungen zu sammeln, und ich empfehle allen Mitschülern, am deutsch-polnischen Schüleraustausch teilzunehmen.”, s

agt die Austauschteilnehmerin Alicja Grelak.

Ich denke, die anderen Teilnehmer waren derselben Ansicht.

 

Erwin Popowicz, Klasse 1B der Oberstufe des Allgemeinbildenden Schulzentrums Habelschwerdt (ZSO Bystrzyca Kłodzka)

W trzecim tygodniu września tego roku odbyła się wymiana polsko-niemiecka. W wymianie uczestniczyli uczniowie Gimnazjum nr 1 i Liceum Ogólnokształcącego w Bystrzycy Kłodzkiej.
Nasi zagraniczni goście ze szkoły Silverberg-Gymnasium Bedburg w środę przylecieli do Wrocławia samolotem, po czym przyjechali autokarem na parking koło Netto. Po serdecznym powitaniu nastąpiło zakwaterowanie. W czwartek odbyło się oficjalne przywitanie, mogliśmy się lepiej poznać. Zaczęło się od prowadzonych przeze mnie gier integracyjnych. Najbardziej podobała się zabawa z balonami podpisanymi naszymi imionami. Odbył się też kurs języków. Od godziny 10 do13 trwały zajęcia, Niemcy mogli poznać, jak przebiegają u nas lekcje. Po lekcjach poszliśmy na pizzę. Następnego dnia odbyła się wycieczka do Kątów Bystrzyckich, Gotwaldówki, która jest typowym dla naszego regionu gospodarstwem. Można było upiec chleb, ubić masło czy pooglądać wystawę kapeluszy.
Na koniec skonsumowaliśmy zrobiony przez siebie obiad.

- Jestem zadowolona z pierwszej części wymiany. Uważam, że to odmienny, ale ciekawy i przyjemny sposób nauki. Pozwala poznać ludzi i kulturę drugiego państwa oraz podszkolić język obcy albo sprawdzić na jakim poziomie już jesteśmy. Bardzo dobrze dogadywałam się z moją koleżanką z wymiany. Odkryłyśmy, że, pomimo pochodzenia z różnych krajów, młodzież ma ze sobą dużo wspólnego. Podobnie spędzamy czas wolny, czytamy te same książki, uprawiamy ten sam sport, lubimy podobne jedzenie.

Jestem wdzięczna mojej szkole i Deutscher Freundschaftskreis Glatz za możliwość zdobycia takich doświadczeń i gorąco zachęcam do brania udziału w takich inicjatywach – powiedziała uczestniczka wymiany, Alicja Grelak.


Sądzę, że pozostali uczestnicy wymiany podzielają opinię Alicji.

 

Erwin Popowicz, ZSO w Bystrzycy Kłodzkiej

3fb9e11452f281d8840e2189d70103f3.jpg d12cafdcb540526e0f55da3ea0bebbaa.jpg 1e657ea075f8e7b37a84845b5b8ff51b.jpg

c05257eb7d72eca5339726651806dd9a.jpg

-----------------------------------------------------------------

Niecodzienna codzienność

10 września 2014 roku przyjechała do naszego miasta - Bystrzycy Kłodzkiej, grupa młodzieży z Niemiec. Po raz pierwszy zobaczyliśmy się późnym wieczorem na placu koło sklepu Netto. To były stresujące chwile. Młodzież była w wieku od 13 do 16 lat, widać było, że są zmęczeni podróżą. Projekt współfinansowała Deutsch-Polnisches Jugendwerk (Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży).
Pomału rozeszliśmy się wraz ze swoimi nowymi kolegami do domów. W ciągu całego tygodnia spędzonego razem, zdążyliśmy się razem bardzo zaprzyjaźnić i zżyć, młodzież okazała się taka sama jak my. Pierwszego dnia musieliśmy pójść z kolegami do szkoły
na dwie lekcje, takie jak akurat przypadały nam w planie, potem w auli odbyły się zabawy zorganizowane przez innych uczniów, abyśmy mogli się lepiej poznać, zapamiętać swoje imiona (bo było nas sporo) oraz pokonać barierę językową. Po mile spędzonym czasie poszliśmy wspólnie na pizzę do pobliskiej restauracji. Drugi dzień spędziliśmy w Kątach Bystrzyckich w tak zwanej Gotwaldówce, mieliśmy tam okazję zrobić sobie chleb i masło, obejrzeć wystawę kapeluszy oraz wystawę prac artystów mieszkających w okolicy. Niestety, pogoda nie sprzyjała nam w ten dzień, było zimno, padało, dlatego nie uważam tego dnia
za najlepszy. W sobotę rano pojechaliśmy pociągiem z Kłodzka do Kudowy Zdroju, gdzie zobaczyliśmy pijalnię wód oraz wypiliśmy przepyszną kawę. Następnie autobusem pojechaliśmy na Szczeliniec, który dokładnie obeszliśmy i zrobiliśmy sobie mnóstwo zdjęć. Po wyczerpującym dniu, Alicja zaprosiła nas do siebie na ognisko, nauczyliśmy się wówczas kilku niemieckich piosenek, a my nauczyliśmy ich kilku polskich. Niedziela była dniem wolnym i każdy jechał tam, gdzie chciał zabrać swojego towarzysza. Ja wraz z Alicją
i naszymi Niemkami, Vanessą i Niną pojechałyśmy do Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie.
W poniedziałek pojechaliśmy autobusem do Wrocławia, zwiedziliśmy rynek, katedry,
oraz Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, w którym mieliśmy możliwość wejść na piękny, wysoko położony taras widokowy, mamy stamtąd dużo grupowych zdjęć, mieliśmy też czas wolny, który mogliśmy spędzić w Galerii Dominikańskiej. We wtorek w przedostatni dzień, zwiedziliśmy Twierdzę Kłodzką oraz spotkaliśmy się z dyrektorem stowarzyszenia, które wspiera i pomaga Niemcom w Polsce znaleźć pracę itp. W środę odbyło się w auli oficjalne pożegnanie, wykonaliśmy również w formie plakatu, pamiątkę tego, co robiliśmy. Niemcy wyjechali z Bystrzycy o godzinie 12, wszystkim było bardzo smutno, ale już w kwietniu zobaczymy się ponownie.

Ewa Niklewska ZSO w Bystrzycy Kłodzkiej


 

 

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd